Takie tam

Szczęście, to ten rodzaj przyjemności, który nie wymaga kosztów. Sama radość istnienia. Szczęśliwe chwile są niczym wobec życia szczęściem chwili. Nawet jeśli życie ogonowych kości nie pieści.

Żadna władza nie ma dostępu do człowieka rządzącego sobą.

i nie rządzącego nikim.

Historia mustangów – od wolności do zaprzęgów, bruków i bata.

Niektóre w nagrodę – do wyścigów.

Samotność nie wymaga pustelni, rozmowa – słów.

Gangsterzy energetyczni tez potrzebuja ciepla.

Dbajmy tylko o przeplywy ze zrodla

i krystalicznosc rzeki wolnosci wyboru galaktyki.

Kiedy juz nie mam z kim rozmawiac,

zaczynam konwersacje ze soba.

I dowiaduje sie najciekawszego.

Potrzeba pisania jest jak testament I spowiedz.

Z tym, ze spowiadamy sie przed soba.

No chyba, ze piszemy z potrzeby zarabiania.

Czasem wystarczy jedno spojrzenie,

zeby nie chciec zobaczyc juz niczego innego.

Skoro juz mamy cialo to powinno sie je

traktowac jak porzadny, szyty na miare ciuch,

a nie jak lachman z ciuchlandu zycia.

Metka i rachunek.

Logo i paragon.

Ruchy frykcyjne nie sa ani atrakcyjne

ani potrzebne do szczescia.

No w kazdym razie nie wszystkim.

Czuly paradoks – kochamy siebie mniej niz to co nie istnieje. Jakby istnienie nie bylo wszystkim,

co mozemy kochac.